marca 29, 2017

Recenzja serum Eveline Night Lipo Shock Therapy

Wiosna w pełni,zaraz lato...
Wszyscy przygotowują się do lata kiedy to będziemy odsłaniać więcej ciała :-)
Firma Eveline Cosmetics przychodzi nam z pomocą i wypuściła nowe serum Night Lipo Shock Therapy.




Co to dokładnie jest?
NightLipo Shock Therapy to zaawansowany preparat do 2-tygodniowej intensywnej terapii wyszczuplająco-ujędrniającej, zalecany w okresie diety, zwiększonej aktywności fizycznej oraz jako uzupełnienie dziennej kuracji antycellulitowej.
SKŁAD :
*PHYTOSONIC– unikalny kompleks naśladujący mechanizm rozbijania tłuszczu przez ultradźwięki; działa odchudzająco już na poziomie komórkowym, hamując rozrost adipocytów oraz powodując zmniejszenie grubości tkanki tłuszczowej.
*ISOCELL SLIM to kompleks aktywnej kofeiny zamkniętej w liposomach zwiększających jej przenikalność i skuteczność działania. Silnie wyszczupla, a dzięki właściwościom usprawniającym przepływ krwi w naczyniach krwionośnych zdecydowanie poprawia wygląd skóry i redukuje cellulit.
*EKSTRAKT Z KASZTANOWCA wzmacnia naczynka krwionośne, eliminuje obrzęki oraz stymuluje mikrokrążenie krwi i limfy, dzięki czemu zwalcza uczucie ciężkich nóg.
*GUARANA hamuje lipogenezę– proces gromadzenia sie tłuszczu w komórkach. Przyspiesza przemianę tłuszczu w energię, dzięki czemu wyszczupla i modeluje problematyczne obszary ciała.
*EKSTRAKT Z MIĘTY działa energetyzująco i wygładzająco na skórę.
Działanie (według producenta) :
-stymuluje szybsze spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej,
- eliminuje obrzęk cellulitowy i uczucie ciężkich nóg.
I to tyle jeśli chodzi o to co producent mówi:).Czy to serum faktycznie ma takie działanie??
Jeśli chodzi o cellulit-niestety nie wiem ponieważ nie mam Cellulitu:-)
Co do uczucia ciężkich nóg-tutaj podpisuje się pod słowami producenta rękami i nogami;)Po całym dniu,to serum działa na moje nogi jak balsam kojący:)Co do szybszego spalania podskórnej tkanki tłuszczowej-też się zgadzam chociaż nie wiem czy u mnie to efekt ćwiczeń,czy serum czy też może i jedno i drugie...
Reasumując:Myślę że warto coś takiego kupić:-)
A wy używałyście tego serum?Może stosujecie inne tego typu produkty?
Czekam na wasze komentarze:-)
 >


  

                 



♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się rewanżować komentarzem:*



♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)



♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole Mojego Bloga :)



marca 22, 2017

Wersje robocze :)

Witajcie!:)
W końcu możemy się cieszyć słońcem,pierwsze wiosenne dni za nami.10 lat temu pewnie bym uczciła te dni wagarami ale niestety-w pracy nie mogę sobie na to pozwolić.A po drugie poniedziałek miałam wolny a wczoraj i dziś kończyłam dość wcześnie.Po pracy nie mogłam sobie odmówic wiosennych spacerów by naładować bateryjki.Tak w zasadzie to tylko wczoraj bo dziś pogoda mnie mocno rozczarowała,cały dzień pada i jest ponuro:(Zmarzłam niemiłosiernie, po pracy czym prędzej pobiegłam się przebrać i wtedy dopiero  mogłam normalnie udać się do kosmetyczki oraz na zakupy:).Postanowiłam wam więc pokazać w czym zwykle chodzę do pracy
Stylizacja Wczorajsza


Stylizacja Dzisiejsza



No i to by było na tyle gdyż po powrocie do domu zamieniłam się w kopciuszka i zabrałam za robienie prac domowych :)Ale faktem jest że całą reszte tygodnia mam wolne:D
Więc mogę sobie spokojnie wypocząć,nadrobić zaległości towarzyskie (i nie tylko :)) oraz nabrać energii na cały przyszły tydzień.
A wy?Pochwalcie się swoimi planami na ten tydzień w komentarzach :*





♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się rewanżować komentarzem:*


♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)


♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole Mojego Bloga :)



marca 19, 2017

Recenzja Szczotki Tangle Teezer

Witajcie!:-)
Na początek chcę wam się pochwalić tym że moje ucho już jest zdrowe oraz chciałabym Wam wszystkim podziękować za życzenia powrotu do zdrowia:-)Czuje się o niebo lepiej antybiotykoterapie zakończyłam w środę.Trochę się bałam że potrzebne będzie kolejne opakowanie Zinnatu ale-na szczęśćie-wystarczyło jedno:-)Teraz mogę się skupić na innych rzeczach ;)A dziś chce wam opowiedzieć o szczotce Tangle Teezer.O tej szczotce wiele słyszalam ale dopiero po recenzji Anwen zdecydowałam sie na zakup Tangle Teezer.Zakupiłam ją w hurtowni fryzjerskiej za 40 zł








O działaniu szczotki to chyba wszyscy wiedzą ale mimo wszystko napisze jeszcze raz:Przedewszystkim zmniejsza łamliwość włosów i sprawie że włosy łatwo się rozczesują.Hm nie jestem przekonana do szczotek-wole grzebień bo mam wrażenie że szczotka rozczesuje włosy tylko z wierzchu...
Uporczywie zmagam się z wypadaniem włosów oraz z tym że moje włosy się kręcą i strasznie opornie mi je idzie związać w kucyk-ile musze się namęczyć żeby zrobić gładki kucyk!
Po zamianie  grzebienia na szczotki  zauważyłam że włosy mi mniej wypadają oraz wiązanie ich jest łatwiejsze-włosy leżą gładko:-)
Poprawił  mi się stan-już tak nie wypadają:)
Jak dla mnie Szczotka jest super i napewno będę jej używać:-)
A wy macie te szczotke?Co o niej myślicie?Piszcie w komentarzach:-)








♡ Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się rewanżować komentarzem:*
♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)
♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole Mojego Bloga :)


marca 12, 2017

Byle do wiosny...





Witajcie!Ostatnio trochę milczałam ale niestety- dostałam zapalenia ucha i bez antybiotyków się nie obeszło:-(Nienawidze chorować(hm 10 lat temu to jak byłam chora to byłam przeszczęśliwa) a leków-zwłaszcza antybiotyków-jeszcze bardziej nienawidze.No ale moja antybiotykoterapia dobiega końca (ciekawe kiedy w końcu zaczne normalnie słyszeć) dlatego dziś zebrałam się w końcu do pisania  i przy okazji uświadomiłam sobie że już jest prawie połowa marca!!!A dokładnie za 9 dni zacznie się kalendarzowa wiosna;)!
Ok trochę się jednak ostudziłam ponieważ uświadomiłam sobie że:
*)Zaraz zacznie się sezon burzowy-nie lubię i boje się burzy:(
*)Zaraz zaczną wychodzić i roić się pszczoły osy i szerszenie-brr masakra!O ile pszczółki jako tako znosze to os i szerszeni to boję się chyba bardziej niż burzy!Do dziś pamiętam jak w zeszłym roku siedziałyśmy z moją kumplelką i oglądałyśmy film przy otwartym oknie.Do domu wpadła osa-jak tylko ją zobaczyłam to uciekłam do łazienki zamykając się wewnątrz na zasuwkę(chyba każdy wie jak się zamyka
drzwi do łazienki:D).O tym że w drzwiach do łazienki są otwory dowiedziałam się gdy na dobre wyszłam z łazienki(upewniwszy się że osa sobie poleciała).Także tego no...trochę wtedy spanikowałam :D
*Zaczną się upały-to jest dla mnie KOSZMAR MINIONEGO LATA!Bezsenność,rozdrażnienie-oszczędze
wam tego.Po cichu liczę że skoro w tym roku zima dała w kość mrozami to może lato nie będzie takie upalne.Nie że ma być chłodne(choć chłodne dni w lecie to ja nawet lubie)ale te 25 stopni  mi zupełnie wystarczą.
Tak przy okazji tej łazienki i zamykania drzwi-Przypomniałam sobie że moja(Wtedy jeszcze) świeżo upieczona koleżanka skorzystała z mojego zaproszenia i przyjechała do mojego mieszkania.Jako że była pierwszy raz u mnie-stwierdziła że mieszkanie ok,lokalizacja ok itp...Po wypiciu herbaty i coli zapytała mnie o łazienkę:
-A masz tu łazienke?
Włączyła mi się chyba głupawka i odpowiedziałam:
-No coś ty!Jak mam taką potrzebe to ide do sąsiadów!
Pośmiałyśmy się troche i koniec końców pokazałam jej gdzie w mieszkaniu jest łazienka.
Kochana wiem że czytasz tego bloga-pozdrowionka i buziaczki dla Ciebie:**
Ojej ależ się rozpisałam!Straszna gaduła ze mnie,to fakt:p
Ok więc dziś jest niedziela czas odpoczynku dlatego też wybieram się z koleżankami na spacer po świeżym powietrzu,chociaż jak znam życie to pewnie o galerie handlową też zahaczymy(zwłaszcza że u mnie pogoda taka sobie ;( ):D.A oto w czym tam się wybieram:

  
 





A wy co będziecie robić?Ja niestety jutro muszę iść do pracy ale może ktoś ma farta i dostał urlop?;)
Piszcie w komentarzach.Trzymajcie się:)

marca 04, 2017

Serum pod oczy Estee Lauder

Witam was!Dziś wam napisze o Serum pod oczy Estee Lauder.

Do tej pory używałam serum z Bielendy


Jednak kilka tygodni temu skończyły mi się perfumy Emanuel Ungaro Golden
 

 i postanowiłam wrócić do zapachu Christiny Aguilery Woman.


Perfumy kupiłam w Douglasie i przy okazji dostałam próbkę
Postanowiłam więc dać odpocząć serum Bielendy i pomyślałam że spróbuje tego Estee Lauder.Cena produktu to 275 zł .To dość dużo a więc z tymi próbkami to naprawdę świetny pomysł żeby to przetestować zanim zdecydujemy się na zakup.
Skład:
*)Aqua
*)bifida ferment lysate
*)Methyl gluceth-20
*)Peg-75
*)Bis peg-18 methyl ether dimethyl silane
*)Butylene glycol
*Propnediol
*)Cola Acuminata(Kola) seed ex-tract
*)Hydrolyzed algin
*)Pantethine
*)Caffeine
*)Lecithin
*)Tripep-tide-32
*)Ethylhexylglycerin
*)Sodium Rna
*)Bisabolol
*)Glycereth-26
*)Squalane
*)Sodium hyaluronate
*)Oleth-3 phosphate
*)Caprylyl  Glycol
*)Lactobacillus Ferment
*)Oleth-3
*)Oleth-5
*)Anthemia nobilis(Chamomile)
*)Yeast Extract/Faex extrait de levure
*)Choleth-24
*)Hydrogenated lecithin
*)Ceteth-24
*)Tocopheryl
*)Acetate
*)Ethylhexyl Methoxycinnamate
*)Hexylene Glycol
*)Carbomer
*)Triethanolamine
*)Trisodium edta
*)Bht
*)Xanthan Gumphenoxytethanol
*)Red 4 (CI 14700)
*)Yellow 5 (CI 19140
Serum jest bezbarwne

I jak dla mnie bez zapachowe:)W opakowaniu jest aplikator,a ja swoją próbkę nakładałam patyczkiem do higieny uszu
Serum równomiernie rozprowadziłam pod okiem.Co nam to daje?
PRODUCENT:
Wyjątkowo skuteczne, szybko wchłaniające się serum zmniejsza widoczność kluczowych oznak starzenia się delikatnej okolicy oczu, takich jak: drobne linie, zmarszczki, opuchlizna, cienie czy przesuszenie.
JA:
Hm no cóż....Twarz jest bardzo gładka i nawilżona a zmarszczki(sorry zmartwie was-po 21 roku życia zanikają włokna kolagenowe+jestem strasznym śmieszkiem więc pierwsze zmarszczki już mi się pojawiają:-() już po tygodniu zaczynają znikać.Tak więc można powiedzieć serum sprawdza się no ale z kolei cena mówi sama za siebie...Znacie może jakieś tańsze odpowiedniki?A może używacie go i macie swoją opinie na ten temat?Chętnie poczytam wasze wypowiedzi na ten temat w komentarzach oraz odwiedze i was:-)
Do zobaczenia:-*

LOGO_100x80