Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiosna 2017. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiosna 2017. Pokaż wszystkie posty

kwietnia 02, 2017

Spring Sunday


Witajcie!
Nareszcie zrobiło się ciepło i nareszcie mam wolne :)
Nawet trochę za ciepło:(
Dobrze że podobno od jutra mam być chłodniej bo dziś do południa słońce prażyło niemiłosiernie :(
Tak więc całe przedpołudnie spędziłam w domu.Tak wiele tego przedpołudnia dziś nie było bo wczoraj do późna oglądałam filmy więc dziś trochę późno wstałam.Zresztą gdy tylko mam wolne to sobie lubię pospać :D Na burze też się nie zanosi przynajmniej u mnie a u was?
Ok a więc będąc tydzień temu w Krakowie umówiłam się ze znajomymi że jak tylko będzie ciepło w dzisiejszą niedzielę jedziemy do Kazimierzy Wielkiej-plan się powiódł,bawiłam się świetnie ;)
Zanim Wam pokaże swoją kreacje dzisiejszą,chciałabym wam się pochwalić:moja kolekcja kolczykow powiększyła się o 3 pary:




Do dzisiejszej kreacji dobrałam te:

A na koniec moja dzisiejsza kreacja:



A wy jak spędziliście niedzielę?U was pogoda dopisała czy nie za bardzo?
Pochwalcie się w komentarzach :*














♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się rewanżować komentarzem:*
 ♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)
 ♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole Mojego Bloga :)

marca 29, 2017

Recenzja serum Eveline Night Lipo Shock Therapy

Wiosna w pełni,zaraz lato...
Wszyscy przygotowują się do lata kiedy to będziemy odsłaniać więcej ciała :-)
Firma Eveline Cosmetics przychodzi nam z pomocą i wypuściła nowe serum Night Lipo Shock Therapy.




Co to dokładnie jest?
NightLipo Shock Therapy to zaawansowany preparat do 2-tygodniowej intensywnej terapii wyszczuplająco-ujędrniającej, zalecany w okresie diety, zwiększonej aktywności fizycznej oraz jako uzupełnienie dziennej kuracji antycellulitowej.
SKŁAD :
*PHYTOSONIC– unikalny kompleks naśladujący mechanizm rozbijania tłuszczu przez ultradźwięki; działa odchudzająco już na poziomie komórkowym, hamując rozrost adipocytów oraz powodując zmniejszenie grubości tkanki tłuszczowej.
*ISOCELL SLIM to kompleks aktywnej kofeiny zamkniętej w liposomach zwiększających jej przenikalność i skuteczność działania. Silnie wyszczupla, a dzięki właściwościom usprawniającym przepływ krwi w naczyniach krwionośnych zdecydowanie poprawia wygląd skóry i redukuje cellulit.
*EKSTRAKT Z KASZTANOWCA wzmacnia naczynka krwionośne, eliminuje obrzęki oraz stymuluje mikrokrążenie krwi i limfy, dzięki czemu zwalcza uczucie ciężkich nóg.
*GUARANA hamuje lipogenezę– proces gromadzenia sie tłuszczu w komórkach. Przyspiesza przemianę tłuszczu w energię, dzięki czemu wyszczupla i modeluje problematyczne obszary ciała.
*EKSTRAKT Z MIĘTY działa energetyzująco i wygładzająco na skórę.
Działanie (według producenta) :
-stymuluje szybsze spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej,
- eliminuje obrzęk cellulitowy i uczucie ciężkich nóg.
I to tyle jeśli chodzi o to co producent mówi:).Czy to serum faktycznie ma takie działanie??
Jeśli chodzi o cellulit-niestety nie wiem ponieważ nie mam Cellulitu:-)
Co do uczucia ciężkich nóg-tutaj podpisuje się pod słowami producenta rękami i nogami;)Po całym dniu,to serum działa na moje nogi jak balsam kojący:)Co do szybszego spalania podskórnej tkanki tłuszczowej-też się zgadzam chociaż nie wiem czy u mnie to efekt ćwiczeń,czy serum czy też może i jedno i drugie...
Reasumując:Myślę że warto coś takiego kupić:-)
A wy używałyście tego serum?Może stosujecie inne tego typu produkty?
Czekam na wasze komentarze:-)
 >


  

                 



♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się rewanżować komentarzem:*



♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)



♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole Mojego Bloga :)



marca 22, 2017

Wersje robocze :)

Witajcie!:)
W końcu możemy się cieszyć słońcem,pierwsze wiosenne dni za nami.10 lat temu pewnie bym uczciła te dni wagarami ale niestety-w pracy nie mogę sobie na to pozwolić.A po drugie poniedziałek miałam wolny a wczoraj i dziś kończyłam dość wcześnie.Po pracy nie mogłam sobie odmówic wiosennych spacerów by naładować bateryjki.Tak w zasadzie to tylko wczoraj bo dziś pogoda mnie mocno rozczarowała,cały dzień pada i jest ponuro:(Zmarzłam niemiłosiernie, po pracy czym prędzej pobiegłam się przebrać i wtedy dopiero  mogłam normalnie udać się do kosmetyczki oraz na zakupy:).Postanowiłam wam więc pokazać w czym zwykle chodzę do pracy
Stylizacja Wczorajsza


Stylizacja Dzisiejsza



No i to by było na tyle gdyż po powrocie do domu zamieniłam się w kopciuszka i zabrałam za robienie prac domowych :)Ale faktem jest że całą reszte tygodnia mam wolne:D
Więc mogę sobie spokojnie wypocząć,nadrobić zaległości towarzyskie (i nie tylko :)) oraz nabrać energii na cały przyszły tydzień.
A wy?Pochwalcie się swoimi planami na ten tydzień w komentarzach :*





♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się rewanżować komentarzem:*


♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)


♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole Mojego Bloga :)



marca 12, 2017

Byle do wiosny...





Witajcie!Ostatnio trochę milczałam ale niestety- dostałam zapalenia ucha i bez antybiotyków się nie obeszło:-(Nienawidze chorować(hm 10 lat temu to jak byłam chora to byłam przeszczęśliwa) a leków-zwłaszcza antybiotyków-jeszcze bardziej nienawidze.No ale moja antybiotykoterapia dobiega końca (ciekawe kiedy w końcu zaczne normalnie słyszeć) dlatego dziś zebrałam się w końcu do pisania  i przy okazji uświadomiłam sobie że już jest prawie połowa marca!!!A dokładnie za 9 dni zacznie się kalendarzowa wiosna;)!
Ok trochę się jednak ostudziłam ponieważ uświadomiłam sobie że:
*)Zaraz zacznie się sezon burzowy-nie lubię i boje się burzy:(
*)Zaraz zaczną wychodzić i roić się pszczoły osy i szerszenie-brr masakra!O ile pszczółki jako tako znosze to os i szerszeni to boję się chyba bardziej niż burzy!Do dziś pamiętam jak w zeszłym roku siedziałyśmy z moją kumplelką i oglądałyśmy film przy otwartym oknie.Do domu wpadła osa-jak tylko ją zobaczyłam to uciekłam do łazienki zamykając się wewnątrz na zasuwkę(chyba każdy wie jak się zamyka
drzwi do łazienki:D).O tym że w drzwiach do łazienki są otwory dowiedziałam się gdy na dobre wyszłam z łazienki(upewniwszy się że osa sobie poleciała).Także tego no...trochę wtedy spanikowałam :D
*Zaczną się upały-to jest dla mnie KOSZMAR MINIONEGO LATA!Bezsenność,rozdrażnienie-oszczędze
wam tego.Po cichu liczę że skoro w tym roku zima dała w kość mrozami to może lato nie będzie takie upalne.Nie że ma być chłodne(choć chłodne dni w lecie to ja nawet lubie)ale te 25 stopni  mi zupełnie wystarczą.
Tak przy okazji tej łazienki i zamykania drzwi-Przypomniałam sobie że moja(Wtedy jeszcze) świeżo upieczona koleżanka skorzystała z mojego zaproszenia i przyjechała do mojego mieszkania.Jako że była pierwszy raz u mnie-stwierdziła że mieszkanie ok,lokalizacja ok itp...Po wypiciu herbaty i coli zapytała mnie o łazienkę:
-A masz tu łazienke?
Włączyła mi się chyba głupawka i odpowiedziałam:
-No coś ty!Jak mam taką potrzebe to ide do sąsiadów!
Pośmiałyśmy się troche i koniec końców pokazałam jej gdzie w mieszkaniu jest łazienka.
Kochana wiem że czytasz tego bloga-pozdrowionka i buziaczki dla Ciebie:**
Ojej ależ się rozpisałam!Straszna gaduła ze mnie,to fakt:p
Ok więc dziś jest niedziela czas odpoczynku dlatego też wybieram się z koleżankami na spacer po świeżym powietrzu,chociaż jak znam życie to pewnie o galerie handlową też zahaczymy(zwłaszcza że u mnie pogoda taka sobie ;( ):D.A oto w czym tam się wybieram:

  
 





A wy co będziecie robić?Ja niestety jutro muszę iść do pracy ale może ktoś ma farta i dostał urlop?;)
Piszcie w komentarzach.Trzymajcie się:)

lutego 22, 2017

my must have-Wiosna 2017

Witajcie!
Ostatnie dni lutego i będzie w końcu upragniony,wyczekiwany z utęsknieniem marzec:)!Już nie mogę się doczekać a wy?
Czas sobie umiliłam przygotowywaniem wiosennej garderoby.I tak oto mam trzy niezbędniki.Co to takiego?Czytajcie dalej!






1)Futrzana kamizelka

Ręka do góra-kto jej nie ma???Futrzane kamizelki rządzą już kilka sezonów.Pasują absolutnie do wszystkiego.
*Solo na koszule


*Na cieplejszą kurtke



*Na skórzaną kurtke



*Na zwykłą bluzke z długim rękawem


2)Trencz

Również silnie się trzyma:)Idealny do każdej stylizacji ja jednak najchętniej noszę go do
*Tregginsów


*Jeansów



Ten mój trencz ma 5 lat:)
3)Zakolanówki


Jeśli lubicie krótkie spodenki a jest za zimno na nie proponuje założyć zakolanówki:)
Moje ulubione połączenie:)

Podobno świetnie też pasują do  spódnicy.Mi gdzieś połączenie mini+zakolanówki nie przypadło do gustu:(O wiele bardziej podoba mi się połączenie rajstop tych


z sukienką/spódnicą


P.S Te buciki




dopiero dziś mi przyszły,ale polowałam na nie kilka tygodni:)
Dla zainteresowanych link do zakupu:
KLIK

Już się nie mogę doczekać kiedy będę mogła to założyć:)A wy co myślicie o moich propozycjach?Macie jakieś swoje must have na tegoroczną wiosne-piszcie w komentarz.Odwiedze  Was w ramach rewanżu.
Pozdrawiam

stycznia 19, 2017

Przygotowania do wiosny:siłownia

Cześć!Połowa stycznia,cały luty i wiosna!Już się nie mogę doczekać,a wy?
Przez zimę trochę się zaniedbałam-nie chodzi mi o dodaktowe kilogramy bo poczatek roku był trochę stresujacy dodatkowo mam taką przemianę materii która nie pozwala mi przytyc ;)(dziękuje ci Matko Naturo:-D).Jedyną formą ruchu były spacery po Galeriach Handlowych ale to trochę za mało :-(
Więc postanowiłam sie zapisać na siłownie.Głównie bieżnia:-)Mam nadzieję że wytrwam i poprawie się trochę a tymczasem postanowiłam się pochwalić w czym będę ćwiczyć :-)
Oto moja stylizacja czyli ja w wersji sportowej:-)

 




Już byłam raz na siłowni więc pierwsze koty za płoty;-)Oprócz makabrycznych zakwasów miałam okazję po raz pierwszy od kilku lat pochodzić w tego typu butach

Nie jestem przyzwyczajona do takich butów zwykle pomykam na szpilkach lub platformach.W tych butach czuję się bardzo dziwnie...
A wy już przygotowywujecie się do wiosny?W jaki sposób?Czekam na komentarze i adresy blogów-zrewanżuje się komentarzem;)
Фитнес