Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato 2017. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato 2017. Pokaż wszystkie posty

lipca 12, 2017

Sandomierz 2017

Cześć! Co tam u Was słychać? Tak,staram się i powoli nadrabiam zaległości w pisaniu postów 😁Stylizacja którą dziś pokaże jest dla mnie idealna na letnie ciepłe wieczory a tych ostatnio nie brak-przynajmniej u mnie:-) Fotki zostały zrobione podczas mojego ostatniego pobytu w Sandomierzu Samo miasto zrobiło na mnie pozytywne wrażenie(mimo że byłam tam krótko i pogoda była taka sobie bo było upalnie i burzowo to i tak wypoczęłam )jest małe ale Baaaardzo piękne 💞💕 Napewno jeszcze nie raz tam wrócę😉














Jestem ciekawa co myślicie o tej stylizacji?☺Pozdrawiam i buziaki 😘



























♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się rewanżować komentarzem:*







♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)






♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole mojego bloga :)


czerwca 25, 2017

Podsumowanie tygodnia 04/06. 2017


Witajcie! Oficjalnie zaczęły się wakacje!

Niedawno wspomniałam wam o tym że planuje wyjazd do Sandomierza na kilka dni-udało mi się dopiąć wszystko na ostatni guzik i już w najbliższy czwartek będę tam!Już nie mogę się doczekać ;-)
A póki co powoli zaczynam się pakować-wolę to zrobic teraz niż na ostatnią chwilę odłożyć bo jak zwykle jest masakra ze spakowaniem się-reszta dziewczyn napewno się ze mną zgodzi ;-)

Wczoraj zaliczyłam kolejnego grilla wspólnie ze znajomymi. Zaproszenie dostałam nagle i nie zdążyłam zrobić zdjęć stylizacji w której byłam.Grill odbył się późno wieczorem i trwał dość długo ale w końcu sobota -trzeba uczcić początek urlopu (tydzień wolnego przede mną ;-))
Co ciekawego udało mi się kupić w minionym tygodniu ? Zakupy z Lipmaru
Biała bokserka(identyczny fason jak czerwona sukienka)



Również Sukienka




przód
tył






A także bluzke o której już kiedyś wspomniałam


 Miałam zamówić tylko czarną ale zdecydowałam się również na białą ;-)


 Ten dekolt bardzo mi się podoba :-)



Oraz buty -wiązania to ostatnio hit ;-)





Szkoda tylko że jeszcze nie umiem tych wiązań ogarnąć ;-)


No i kilka kosmetycznych nowości-przynajmniej dla mnie.Jak tylko przetestuje to napisze recenzje

Peeling do twarzy Perfecta





Po ostatnim uczuleniu na peeling z Clinique zdecydowałam się na niego ponieważ używałam już kiedyś Rossmanowych saszetek z peelingiem właśnie od Perfecty-jak dla mnie rewelacja(ciekawe jak tubkowa wersja się sprawdzi;-))


 oraz totalna nowość na rynku Maska Z Glinką Loreal
.Uwielbiam testować nowe kosmetyki do włosów i nie tylko a gdy w reklamie tej maski pojawił się hashtag #hairdetox tylko mnie utwierdził w pomyśle przetestowania maski ;-)


No i na koniec niespodzianka.
Kolor Khaki ostatnio jest w modzie ;-)Postanowiłam więc kupić uniwersalną
bluzeczke w sklepie Lipmar w tym właśnie kolorze.

Bluzeczka świetnie będzie pasować do tej mini

Oraz do tych szpilek

Na spodniczke i buciki muszę trochę poczekać ale dzisiejsza stylizacja również do niej pasuje. Ci którzy regularnie odwiedzają mojego bloga wiedzą że zazwyczaj pokazuje się w spietych włosach w kucyk a jeśli włosy ropuszczone to tylko pokręcone ;-) Tym razem jednak zaszalałam i wyprostowałam włosy a efekty końcowy możecie ocenić na zdjęciu poniżej :-) A co do stylizacji to bluzka ze sklepu Lipmar Bluzka posiada ozdobne wiązanie z boku



Do bluzki dobrałam Klasyczne jeansy czarna skórzana kurtka No i czarne zamszowe szpilki

























No i to by było na tyle nowości z mojej strony A co tam ciekawego u was ? Czekam na wasze komentarze Życzę wam przyjęmnego i szybkiego tygodnia :-)
Trzymajcie się :***




































♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się rewanżować komentarzem:*





♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)





♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole Mojego Bloga :)






















marca 29, 2017

Recenzja serum Eveline Night Lipo Shock Therapy

Wiosna w pełni,zaraz lato...
Wszyscy przygotowują się do lata kiedy to będziemy odsłaniać więcej ciała :-)
Firma Eveline Cosmetics przychodzi nam z pomocą i wypuściła nowe serum Night Lipo Shock Therapy.




Co to dokładnie jest?
NightLipo Shock Therapy to zaawansowany preparat do 2-tygodniowej intensywnej terapii wyszczuplająco-ujędrniającej, zalecany w okresie diety, zwiększonej aktywności fizycznej oraz jako uzupełnienie dziennej kuracji antycellulitowej.
SKŁAD :
*PHYTOSONIC– unikalny kompleks naśladujący mechanizm rozbijania tłuszczu przez ultradźwięki; działa odchudzająco już na poziomie komórkowym, hamując rozrost adipocytów oraz powodując zmniejszenie grubości tkanki tłuszczowej.
*ISOCELL SLIM to kompleks aktywnej kofeiny zamkniętej w liposomach zwiększających jej przenikalność i skuteczność działania. Silnie wyszczupla, a dzięki właściwościom usprawniającym przepływ krwi w naczyniach krwionośnych zdecydowanie poprawia wygląd skóry i redukuje cellulit.
*EKSTRAKT Z KASZTANOWCA wzmacnia naczynka krwionośne, eliminuje obrzęki oraz stymuluje mikrokrążenie krwi i limfy, dzięki czemu zwalcza uczucie ciężkich nóg.
*GUARANA hamuje lipogenezę– proces gromadzenia sie tłuszczu w komórkach. Przyspiesza przemianę tłuszczu w energię, dzięki czemu wyszczupla i modeluje problematyczne obszary ciała.
*EKSTRAKT Z MIĘTY działa energetyzująco i wygładzająco na skórę.
Działanie (według producenta) :
-stymuluje szybsze spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej,
- eliminuje obrzęk cellulitowy i uczucie ciężkich nóg.
I to tyle jeśli chodzi o to co producent mówi:).Czy to serum faktycznie ma takie działanie??
Jeśli chodzi o cellulit-niestety nie wiem ponieważ nie mam Cellulitu:-)
Co do uczucia ciężkich nóg-tutaj podpisuje się pod słowami producenta rękami i nogami;)Po całym dniu,to serum działa na moje nogi jak balsam kojący:)Co do szybszego spalania podskórnej tkanki tłuszczowej-też się zgadzam chociaż nie wiem czy u mnie to efekt ćwiczeń,czy serum czy też może i jedno i drugie...
Reasumując:Myślę że warto coś takiego kupić:-)
A wy używałyście tego serum?Może stosujecie inne tego typu produkty?
Czekam na wasze komentarze:-)
 >


  

                 



♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się rewanżować komentarzem:*



♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)



♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole Mojego Bloga :)



marca 12, 2017

Byle do wiosny...





Witajcie!Ostatnio trochę milczałam ale niestety- dostałam zapalenia ucha i bez antybiotyków się nie obeszło:-(Nienawidze chorować(hm 10 lat temu to jak byłam chora to byłam przeszczęśliwa) a leków-zwłaszcza antybiotyków-jeszcze bardziej nienawidze.No ale moja antybiotykoterapia dobiega końca (ciekawe kiedy w końcu zaczne normalnie słyszeć) dlatego dziś zebrałam się w końcu do pisania  i przy okazji uświadomiłam sobie że już jest prawie połowa marca!!!A dokładnie za 9 dni zacznie się kalendarzowa wiosna;)!
Ok trochę się jednak ostudziłam ponieważ uświadomiłam sobie że:
*)Zaraz zacznie się sezon burzowy-nie lubię i boje się burzy:(
*)Zaraz zaczną wychodzić i roić się pszczoły osy i szerszenie-brr masakra!O ile pszczółki jako tako znosze to os i szerszeni to boję się chyba bardziej niż burzy!Do dziś pamiętam jak w zeszłym roku siedziałyśmy z moją kumplelką i oglądałyśmy film przy otwartym oknie.Do domu wpadła osa-jak tylko ją zobaczyłam to uciekłam do łazienki zamykając się wewnątrz na zasuwkę(chyba każdy wie jak się zamyka
drzwi do łazienki:D).O tym że w drzwiach do łazienki są otwory dowiedziałam się gdy na dobre wyszłam z łazienki(upewniwszy się że osa sobie poleciała).Także tego no...trochę wtedy spanikowałam :D
*Zaczną się upały-to jest dla mnie KOSZMAR MINIONEGO LATA!Bezsenność,rozdrażnienie-oszczędze
wam tego.Po cichu liczę że skoro w tym roku zima dała w kość mrozami to może lato nie będzie takie upalne.Nie że ma być chłodne(choć chłodne dni w lecie to ja nawet lubie)ale te 25 stopni  mi zupełnie wystarczą.
Tak przy okazji tej łazienki i zamykania drzwi-Przypomniałam sobie że moja(Wtedy jeszcze) świeżo upieczona koleżanka skorzystała z mojego zaproszenia i przyjechała do mojego mieszkania.Jako że była pierwszy raz u mnie-stwierdziła że mieszkanie ok,lokalizacja ok itp...Po wypiciu herbaty i coli zapytała mnie o łazienkę:
-A masz tu łazienke?
Włączyła mi się chyba głupawka i odpowiedziałam:
-No coś ty!Jak mam taką potrzebe to ide do sąsiadów!
Pośmiałyśmy się troche i koniec końców pokazałam jej gdzie w mieszkaniu jest łazienka.
Kochana wiem że czytasz tego bloga-pozdrowionka i buziaczki dla Ciebie:**
Ojej ależ się rozpisałam!Straszna gaduła ze mnie,to fakt:p
Ok więc dziś jest niedziela czas odpoczynku dlatego też wybieram się z koleżankami na spacer po świeżym powietrzu,chociaż jak znam życie to pewnie o galerie handlową też zahaczymy(zwłaszcza że u mnie pogoda taka sobie ;( ):D.A oto w czym tam się wybieram:

  
 





A wy co będziecie robić?Ja niestety jutro muszę iść do pracy ale może ktoś ma farta i dostał urlop?;)
Piszcie w komentarzach.Trzymajcie się:)