Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upał. Pokaż wszystkie posty

sierpnia 12, 2017

Moje imprezowe kreacje (9)

Witajcie!
Przetrwaliscie falę upałów ?🔥
 Nie było czym oddychać a podczas upałów drogi ludzi i owadów krzyżują się o czym boleśnie - i nie poraz pierwszy-przekonałam się w czwartkowy wieczór kiedy to przez uchylone okno do mojej sypialni wpadł tzn wskoczył...konik polny! 😨🐲
W zeszłym roku do innego pokoju wpadł z kolei swierszcz -tak przynajmniej zidentyfikowal go wujek google. 🐲💻
Nie pomogły żadne środki ani siły natury (wiatr który zaczął nagle wiać ) na tego owada dopiero przy pomocy osób trzecich usunęłam go z mieszkania (spokojnie,został wypuszczony na trawę) 🌿🌿
Przed nami kilka dni odpoczynku od upałów trzeba ten czas wykorzystać bo od środy zrobi sie 29 stopni-tak przynajmniej wskazują prognozy pogody.🌄🌞

 8 sierpnia moja przyjaciółka obchodziła swoje urodziny 🎂 a z racji tego że to był wtorek impreza urodzinowa odbędzie się dziś
Oto moja stylizacja na dzisiejszy wieczór:🌃









A Wam jak mija weekend? 📅
Buziaki i do następnego 😘☺






































♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się  rewanżować komentarzem:*







♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)






♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole mojego bloga

sierpnia 03, 2017

Masło brązujące Bielenda

Witajcie! Nie wiem jak u Was ale u mnie upały nie odpuszczają. Część z was pewnie się z tego cieszy zwłaszcza jeśli się lubi upały i ma się urlop. Taka pogoda jest idealna na złapanie opalenizny😉
Niestety ja nie mogę i nie chodzi o to że nie mam wolnego-całkiem niedawno odkryłam że mam uczulenie na słońce i każde dłuższe spotkanie przypłacam ohydna wysypkami bólem głowy😤😬😧😥
 Jeśli chodzi o opaleniznę nie jestem na szczęście bezradna i nie muszę być blada -z myślą o takich nieszczęśnikach jak ja powstały samoopalacze,kremy opalajace i inne cudeńka brązujące 😉😁
Nie mam zbyt miłego doświadczenia z samoopalaczami -swego czasu ich używałam zimą i "łatki"które powstały po nich-mimo wcześniejszego peelingu -zniechęciły mnie dlatego teraz po sprawdzeniu opinii w internecie postawiłam na masło brązujace mojej ulubionej firmy -Bielendy


Skład:
 *Aqua(Water)
*Ethylhexyl Stearate
 *Butyrospemum Parkii (Shea Butter)
*Glycerin
*Paraffinum Liquidum (Mineral Oil)
 *Cetearyl Alcohol
*Glyceryl Stearate
*Ceteareth-18
*Propylene Glycol
*Juglans Regia Shell Extract
*Cydopentasiloxane
*Dithydroxyacetone
*Macademia Intergrifolia Seed Oil
*Dimethicone
 *Sderocarya Birrea Seed Oil
*Aleurities Moluccana Seed Oil
*Tocopherol
*Citric Acid
*Polyacrylamide
 *C13-14 Isoparaffin
*Laureth-7
 *Phenoxyethanol
*Benzoic Acid
*Dehyddroacetic Acid
 *Ethylhexylglycerin
 *Polyaminopropyl Biguanide
 *Parfum (Fragrance)
*Aplha-Isomethylonone
 *Benzyl Cinnamate
 *Benzyl Salicylate
*Citronellol
*Linalool




Stosowanie:
Aby uniknąć smug masło należy równomiernie wmasować w skórę całego ciała i pozostawić do wchłonięcia, po aplikacji dokładnie umyć ręce; dla osiągnięcia efektu stosować systematycznie.
Producent :
brązujące masło do ciała o bogatej odżywczej konsystencji, w bezpieczny i przyjazny sposób nadaje skórze odcień pięknej naturalnej opalenizny. Delikatnie systematycznie przyciemnia odcień skóry, brązowi go i nadaje zdrowego złotego kolorytu. Masło dobrze się wchłania, przyjazna formuła ułatwia równomierną aplikację, zapobiegając pojawianiu się nieestetycznych smug i miejscowych przebarwień.
Masło zawiera w sobie prawdziwą moc drogocennych olejków piękna. Bogata nawilżająca formuła bazuje na połączeniu silnie kondycjonujących, odżywczych, natłuszczających właściwości szlachetnych olejków z najdalszych zakątków świata:
Olejek Makadamia – nawilża, odżywia i regeneruje skórę suchą i łuszczącą się, odżywia skórę w witaminy: A, B, E oraz składniki mineralne.
Olejek Marula – niezwykle ceniony za swoje właściwości przeciwstarzeniowe i antyrodnikowe, uzupełnia płaszcz lipidowy naskórka .
Olejek Kukui– łagodzi podrażnienia, zmiękcza naskórek, odżywia skórę i zwiększa jej odporność na czynniki zewnętrzne.
EFEKT

Piękne ciało o odcieniu naturalnej opalenizny.



JA: 
Rewelacyjny zapach i rewelacyjne nawilżenie to pierwsze plusy które zauważyłam.💞
"Opalenizne" zauważyłam po drugiej aplikacji kosmetyku.
Masło dość długo wchłania się i żeby nie ubrudzić ubrania minimum trzeba odczekać godzinę z ubieraniem się.
Nie jest to typowy samoopalacz.
Zaskoczyły mnie i zmartwiły "łatki"które mimo peelingu i tak się pojawiły😥
 Po dokładnym obejrzeniu "łatek" zauważyłam że wyglądają dość naturalnie-niczym zwykłe przebarwieniu,które zresztą znikły po pierwszym myciu.Została mi piękna opalenizna ☺(tak jak obiecuje producent)
Summa summari jestem bardzo zadowolona z produktu i napewno jeszcze nie raz go użyje.😃
Zresztą już wspomniałam że Bielenda jest moim kosmetycznym faworytem ☺




Ktoś z Was używał tego masła? Wolicie naturalną opalenizne czy samoopalacze?
A może solarium?
 Piszcie w komentarzach 💞😘





























♡Zachęcam Was do Zostawiania adresów waszych blogów-zawsze staram się  rewanżować komentarzem:*







♡ Nie uznaje obserwacji za obserwacje-jeśli Twój Blog mi się spodoba i będziesz regularnie odwiedzać i komentować Mojego Bloga :Wtedy Zaobserwuje Twój Blog:)






♡Lista Blogów Które Obserwuje znajduje się na dole mojego bloga