Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapalenie ucha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapalenie ucha. Pokaż wszystkie posty

marca 12, 2017

Byle do wiosny...





Witajcie!Ostatnio trochę milczałam ale niestety- dostałam zapalenia ucha i bez antybiotyków się nie obeszło:-(Nienawidze chorować(hm 10 lat temu to jak byłam chora to byłam przeszczęśliwa) a leków-zwłaszcza antybiotyków-jeszcze bardziej nienawidze.No ale moja antybiotykoterapia dobiega końca (ciekawe kiedy w końcu zaczne normalnie słyszeć) dlatego dziś zebrałam się w końcu do pisania  i przy okazji uświadomiłam sobie że już jest prawie połowa marca!!!A dokładnie za 9 dni zacznie się kalendarzowa wiosna;)!
Ok trochę się jednak ostudziłam ponieważ uświadomiłam sobie że:
*)Zaraz zacznie się sezon burzowy-nie lubię i boje się burzy:(
*)Zaraz zaczną wychodzić i roić się pszczoły osy i szerszenie-brr masakra!O ile pszczółki jako tako znosze to os i szerszeni to boję się chyba bardziej niż burzy!Do dziś pamiętam jak w zeszłym roku siedziałyśmy z moją kumplelką i oglądałyśmy film przy otwartym oknie.Do domu wpadła osa-jak tylko ją zobaczyłam to uciekłam do łazienki zamykając się wewnątrz na zasuwkę(chyba każdy wie jak się zamyka
drzwi do łazienki:D).O tym że w drzwiach do łazienki są otwory dowiedziałam się gdy na dobre wyszłam z łazienki(upewniwszy się że osa sobie poleciała).Także tego no...trochę wtedy spanikowałam :D
*Zaczną się upały-to jest dla mnie KOSZMAR MINIONEGO LATA!Bezsenność,rozdrażnienie-oszczędze
wam tego.Po cichu liczę że skoro w tym roku zima dała w kość mrozami to może lato nie będzie takie upalne.Nie że ma być chłodne(choć chłodne dni w lecie to ja nawet lubie)ale te 25 stopni  mi zupełnie wystarczą.
Tak przy okazji tej łazienki i zamykania drzwi-Przypomniałam sobie że moja(Wtedy jeszcze) świeżo upieczona koleżanka skorzystała z mojego zaproszenia i przyjechała do mojego mieszkania.Jako że była pierwszy raz u mnie-stwierdziła że mieszkanie ok,lokalizacja ok itp...Po wypiciu herbaty i coli zapytała mnie o łazienkę:
-A masz tu łazienke?
Włączyła mi się chyba głupawka i odpowiedziałam:
-No coś ty!Jak mam taką potrzebe to ide do sąsiadów!
Pośmiałyśmy się troche i koniec końców pokazałam jej gdzie w mieszkaniu jest łazienka.
Kochana wiem że czytasz tego bloga-pozdrowionka i buziaczki dla Ciebie:**
Ojej ależ się rozpisałam!Straszna gaduła ze mnie,to fakt:p
Ok więc dziś jest niedziela czas odpoczynku dlatego też wybieram się z koleżankami na spacer po świeżym powietrzu,chociaż jak znam życie to pewnie o galerie handlową też zahaczymy(zwłaszcza że u mnie pogoda taka sobie ;( ):D.A oto w czym tam się wybieram:

  
 





A wy co będziecie robić?Ja niestety jutro muszę iść do pracy ale może ktoś ma farta i dostał urlop?;)
Piszcie w komentarzach.Trzymajcie się:)